1
11
2011
Czytasz to siedząc wygodnie przed monitorem komputera, a więc masz się dobrze. Nawet bardzo dobrze, a porównując swoją sytuację z tą, która jest udziałem dzieci z rogu Afryki, masz się wręcz bosko… Nie wiesz, czym jest głód. Ja też nie wiem.
Chodzi o klęskę głodu w takich krajach jak Somalia, Kenia, Etiopia i Dżibuti spowodowaną między innymi suszą, choć jeśli kojarzycie nazwy państw, to zrozumiecie, że nie tylko tym naturalnym czynnikiem. W nieszczęściach tych afrykańskich krajów swój ogromny udział mają również państwa zachodnie – poszczególne firmy, rządy państw i pośrednio my sami (więcej w odnośnikach poniżej). Możemy jednak w pewien sposób pomóc, może nie dorosłym, bo oni również odpowiadają za swój los, ale przynajmniej dzieciom, które przecież pojawiają się tam w ogromnej ilości i nie z własnej woli. Czytaj dalej »
Komentarze : 1 komentarz »
Kategorie : Społeczeństwo, Wydarzenia świat
11
03
2011
Darmowa ilustracja do dowolnego wykorzystania. Miał być w stylu Zen, ale użycie tego słowa byłoby, jednak sporym nadużyciem. Niech pozostanie po prostu obrazkiem z tytułem “Medytacja pod Górą Fuji”
Zezwalam na dowolne użycie tej ilustracji, również w zastosowaniach komercyjnych. Krzysztof Szczypka
Ilustrację można pobrać w formacie EPS8 (wektory) 1.28 MB lub w formacie rastrowym (.jpg 530 KB 300 dpi) klikając na obrazek po lewej.
Zdaje się, że nieświadomie oddałem na ilustracji kawałek Japońskiego krajobrazu z przeszłości. Zobaczcie poniżej. (jest drzewo po prawej) Czytaj dalej »
Komentarze : 3 komentarzy »
Kategorie : Grafika, Sztuka
11
03
2011
Najsilniejsze od 140 lat trzęsienie ziemi w Japonii.
Chciałem napisać o wyrazach współczucia dla Japończyków, którzy w dzisiejszym dniu stracili swych bliskich, ale ja siedzę daleko i wygodnie przed komputerem i ostatecznie takie słowa wydały mi się raczej puste.
Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Informacje, Wydarzenia świat
25
05
2010
Nasze umysły są takie, jak otoczenie w którym żyjemy, jak ludzie z którymi się stykamy i jak obrazy na które patrzymy. Zawartość naszego umysłu jest częścią procesu zwanego w buddyźmie “Karmą”. To ona określa, jak postrzegamy świat i to ona prowokuje nas do takiego, a nie innego działania.
Miałem na tym blogu pisać o buddyzmie, a wyszło jak zwykle… Inaczej. Tym razem, jednak postaram się przynajmniej wpleść buddyjski punkt widzenia w tematykę moich zainteresowań – fotografię.
Przeglądając ostatnio różne blogi natknąłem się na zdjęcia japońskiego fotografa – Nobuyoshi Araki. Fotografie erotyczne tego artysty są na zachodzie uważane za kontrowersyjne, niektóre np. pochodzące z albumu „Tokyo Lucky Hole” przedstawiające życie Sinjuku, najsłynniejszej japońskiej dzielnicy czerwonych latarni uważane są wręcz za pornografię.
Te fotki przypomniały mi wystawę zdjęć – nomen omen – artystki również z kraju kwitnącej wiśni – Sakiko Nomura i jej “Nagi czas”, które miałem przyjemność podziwiać w 2006 roku w Galerii „Manggha” w Krakowie.
Wspominam o wystawie, bo oglądając zdjęcia miałem okazję obserwować własny umysł i jego sposób postrzegania obarczony naleciałościami europejskiej, chrześcijańskiej karmy.
O to zresztą chodziło w tej wystawie, o zrozumienie pewnych różnic kulturowych w procesie postrzegania, poprzez oglądanie zdjęć przedstawiających zwykłą nagość tak, jak ją widzą japończycy. Nagość która w naszym kraju ciągle jest swego rodzaju tematem tabu. Zarówno zdjęcia Nobuyoshi Araki jak i Sakiko Nomury w europie budzą pewne zgorszenie, w Japonii natomiast odbierane są nieco inaczej, bardziej naturalnie.
Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Kultura i sztuka, Sztuka
21
05
2010
Aparat cyfrowy trafił pod strzechy. Miliony fotoamatorów pstryka dziennie miliony zdjęć. Wśród tych zdjęć często trafiają się wręcz genialne ujęcia na miarę Westona czy Avedona. Tylko, czy taka twórczość zasługuje już na miano sztuki?
Przeglądając ostatnio strony poświęcone fotografii natknąłem się na galerię fotografii z odzysku – www.deletedimages.com. Prezentowane są w niej zdjęcia, które przez właścicieli uznane zostały za niegodne uwagi – nieostre, poruszone, źle skadrowane itp. Jednym słowem odrzuty nie warte pokazania. Trochę fotografii już widziałem z racji moich zainteresowań i wiem, że często te, które uważamy za nadzwyczaj udane w rzeczywistości nie są warte poświęcenia im uwagi, choć dla samych właścicieli stanowią one oczywiście jakąś wartość. Te w galerii „odrzuconych” o dziwo są interesujące do tego stopnia, że niektóre z nich sam powiesił bym sobie na ścianie. Brakuje im tylko podpisu znanego fotografa i poręczenia ZPAF-u, że to jednak jest sztuka. Takie i inne odczucia sprowokowały mnie do laickich przemyśleń na temat wartości sztuki nowoczesnej i miejsca w niej fotografii. Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Kultura i sztuka, Sztuka