19
12
2011
Można by dopisać również „Dopóki jest jeszcze żywy” i „Zimny nie umiera nigdy”. To oczywiście hasła akcji organizowanych w okresie przedświątecznym przez Klub Gaja i stowarzyszenie Empatia w obronie niezwykle wrażliwych żywych istot, jakimi są właśnie karpie.
W dniu 20 grudnia 2003 roku stowarzyszenie przyjaciół zwierząt „Empatia” zainicjowało akcję wypuszczania karpi zwaną dzisiaj, jako „Dzień ryby”. Dzisiaj niekoniecznie chodzi o wypuszczanie karpi, ale raczej o uświadamianie społeczeństwu faktu, że ryba jest żywą, odczuwającą istotą. „Dzień ryby” obchodzony 20 grudnia, to próba zachęcenia ludzi do refleksji nad tym, czym faktycznie są wszystkie zwierzęta, a zwłaszcza ryby traktowane cały czas jak rośliny w myśl powiedzenia: „chodźmy na ryby lub na grzyby”. To próba zachęcenia ludzi do okazywania szacunku tym zwierzętom traktowanym do tej pory masowo, szczególnie w Te Świąteczne Dni z niezwykłym okrucieństwem. Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Ekologia, Społeczeństwo, Wydarzenia
1
11
2011
Czytasz to siedząc wygodnie przed monitorem komputera, a więc masz się dobrze. Nawet bardzo dobrze, a porównując swoją sytuację z tą, która jest udziałem dzieci z rogu Afryki, masz się wręcz bosko… Nie wiesz, czym jest głód. Ja też nie wiem.
Chodzi o klęskę głodu w takich krajach jak Somalia, Kenia, Etiopia i Dżibuti spowodowaną między innymi suszą, choć jeśli kojarzycie nazwy państw, to zrozumiecie, że nie tylko tym naturalnym czynnikiem. W nieszczęściach tych afrykańskich krajów swój ogromny udział mają również państwa zachodnie – poszczególne firmy, rządy państw i pośrednio my sami (więcej w odnośnikach poniżej). Możemy jednak w pewien sposób pomóc, może nie dorosłym, bo oni również odpowiadają za swój los, ale przynajmniej dzieciom, które przecież pojawiają się tam w ogromnej ilości i nie z własnej woli. Czytaj dalej »
Komentarze : 1 komentarz »
Kategorie : Społeczeństwo, Wydarzenia świat
6
03
2011

Jak również Niemcem, Francuzem, Anglikiem, Amerykaninem, Żydem, Arabem, Warszawiakiem, Ślązakiem, co jeszcze mogę wymienić?… Aha, Katolikiem, Buddystą, Muzułmaninem lub innym typowym przedstawicielem jakiejś grupy, rasy, narodowości itp. Obym takich typowych przedstawicieli nigdy nie musiał napotykać na swej drodze. Wolę spotykać ludzi… Miało być prowokacyjnie, ale w zasadzie pomysł nie jest, ani nowy, ani nawet mój – Swym wstępem sparafrazowałem jedynie tytuł listu J.Ś. Gyalwang Drukpy. „Obym nie był Buddystą” J.Ś. Gyalwang Drukpa trochę innymi słowami opisuje dokładnie to, co i ja chciałem przekazać.
O co jednak chodzi? Tak pokrótce. Czytaj dalej »
Komentarze : 3 komentarzy »
Kategorie : Buddyzm, Społeczeństwo
23
01
2011
Żaba mieszkająca w kałuży wdała się w rozmowę z bocianem.
O czym rozmawiali?
O oceanie i jego ogromie.
Żaba pyta bociana jak duży jest ocean?
Dwa razy większy od mojej kałuży? Dziesięć?
Bocian zjadł żabę, bo co biedny miał powiedzieć.
Niewolnik skrępowany własnymi koncepcjami potrafi postrzegać tylko w taki sposób na ile owe koncepcje pozwolą. Do wszystkiego przykłada miarkę zakodowaną gdzieś w świadomości i nigdy nie potrafi w pełni zrozumieć świata nie mówiąc już o innych ludziach. Koncepcje posadowione w umyśle stanowią dla niego mur z wąską furtką wejściową. Każdy, kto przez furtkę wchodzi jest dokładnie sprawdzany – swój to czy wróg. Dostaje odpowiednią karteczkę i specjalny identyfikator, by łatwo było go rozpoznać i ułożyć w odpowiedniej kwaterze umysłu. Jeśli ktoś nie mieści się w furtce dostaje wilczy bilet i praktycznie dożywotni zakaz wstępu do miasta. Tak jest bezpiecznie, za tym grubym murem myśli. Mur nie wpuszcza, ale i nie wypuszcza, właściciel siedzi w środku i nigdy nie wychodzi na świeże powietrze, na słońce. Mur jest gruby, wystarczy na całe życie, ale też nie pozwoli zrobić niczego, co wykraczałoby za jego ramy. Czytaj dalej »
Komentarze : 4 komentarzy »
Kategorie : Buddyzm, Społeczeństwo
12
06
2010
Niedawno ukazał się raport z działań Komisji Majątkowej zajmującej się zwrotami mienia zabranego w okresie PRL Kościołowi katolickiemu, dowiadujemy się z niego, że kościołowi w ciągu ostatnich 19 lat oddano już majątek za ponad 24 miliardy złotych. W tym majątku znalazły się muzea, teatry, operetka i wiele budynków szkolnych.
Wygląda na to, że z odwiedzeniem wielu przybytków kultury trzeba będzie się pospieszyć, bo okazuje się, że kościelnym żądaniom rewindykacyjnym nie ma końca. Wiele cennych (zwłaszcza tych najcenniejszych) dzieł, sakralnych i nie tylko, będących do tej pory dziedzictwem narodowym trafi niebawem do prowincjonalnych kościółków lub, co gorsza zostanie zamkniętych gdzieś tam w plebaniach.
Najgorsze jest to, że nad działaniami tej pseudo komisji majątkowej praktycznie nikt nie sprawuje kontroli zgodnie z zasadą kolejnych ekip rządzących – „Nie chcemy żadnej wojny z Kościołem” (Ireneusz Raś, poseł PO). Dodatkowo od decyzji Komisji nie można odwołać się do sądu. Konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek twierdzi, że to niezgodne z ustawą zasadniczą. Czytaj dalej »
Komentarze : 3 komentarzy »
Kategorie : Kultura i sztuka, Społeczeństwo
16
05
2010
W nocy z 15 na 16 maja ożyły cmentarze kultury. Poważni panowie i panie w filcowych kapciuszkach przystroili groby kwiatkami, zaprosili muzykantów i wreszcie otworzyli szeroko bramy w najciekawszej, jeśli chodzi o cmentarze, części doby – W nocy.
W dzień będzie już normalnie – pusto, cicho i grobowo…
Co jakiś czas w mediach pojawiają się głosy lamentujące nad stanem kultury w naszym kraju, rozmówcy na zmianę narzekają, a to na jej niedostępność dla wszystkich, to znowu na edukację, czy wreszcie boleją nad społeczeństwem, które nie za bardzo ma ochotę odwiedzać przybytki związane z kulturą. W tym ostatnim przypadku, akurat wcale nie jestem zdziwiony. Weźmy na przykład takie muzea – zdarza mi się do nich zaglądać od czasu, do czasu i wiem, że nawet w niedzielę, gdy wstęp do muzeów jest bezpłatny, tłumów raczej nie widać. Mnie to czasami nawet pasuje, mogę spokojnie delektować się atmosferą muzeum i w spokoju podziwiać wystawione dzieła. Jednak na dłuższą metę, taki spokój jest po prostu nudny. Czasem przydałoby się z kimś pogadać, wymienić poglądy, czy chociażby zażartować. Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Kultura i sztuka, Społeczeństwo
27
04
2010
Tym razem wpis fotograficzny, ponoć wart tysiąca słów

Dla wszystkich, śledzących zawzięcie medialne doniesienia.
Reszta bez komentarza.
Komentarze : 2 komentarzy »
Kategorie : Fotoblog, Społeczeństwo
20
04
2010

10 kwietnia media zaskoczyły nas niewiarygodną informacją – Prezydent, jego małżonka, generalicja i ważni politycy lecący na obchody 70 rocznicy Katyńskiej nie żyją.
Jakie były reakcje ludzi? Niedowierzanie, strach, smutek i w końcu powszechna paranoja narodowa. Pojawiały się głosy „Nowy Katyń”, Przekleństwo, Wielka Tragedia, Nasz wspaniały prezydent… No właśnie – ten prezydent, którego ¾ społeczeństwa prywatnie krytykowało i z którego się śmiało nagle został bohaterem narodowym niemalże większym od tych zamordowanych w Katyniu. Pojawił się nowy symbol jednoczący ludzi we wspólnym przeżywaniu współczucia i smutku. Ten symbol wylądował ostatecznie i tym razem bezawaryjnie w krypcie królewskiej na Wawelu obok innych symboli dumy i jedności narodowej. Należało mu się, nie jako politykowi, ale jako symbolowi naszych narodowych cech właśnie.
Jak do tego doszło? Czytaj dalej »
Komentarze : Brak komentarzy »
Kategorie : Społeczeństwo, Wydarzenia kraj