Kościół odbiera muzea i teatry.

12 06 2010

Wawel - katedraNiedawno ukazał się raport z działań Komisji Majątkowej zajmującej się  zwrotami mienia zabranego w okresie PRL Kościołowi katolickiemu, dowiadujemy się z niego, że kościołowi w ciągu ostatnich 19 lat oddano już majątek za ponad 24 miliardy złotych. W tym majątku znalazły się muzea, teatry, operetka i wiele budynków szkolnych.

Wygląda na to, że z odwiedzeniem wielu przybytków kultury trzeba będzie się pospieszyć, bo okazuje się, że kościelnym żądaniom rewindykacyjnym nie ma końca. Wiele cennych (zwłaszcza tych najcenniejszych) dzieł, sakralnych i nie tylko, będących do tej pory dziedzictwem narodowym trafi niebawem do prowincjonalnych kościółków lub, co gorsza zostanie zamkniętych gdzieś tam w plebaniach.

Najgorsze jest to, że nad działaniami tej pseudo komisji majątkowej praktycznie nikt nie sprawuje kontroli zgodnie z zasadą kolejnych ekip rządzących – „Nie chcemy żadnej wojny z Kościołem” (Ireneusz Raś, poseł PO). Dodatkowo od decyzji Komisji nie można odwołać się do sądu. Konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek twierdzi, że to niezgodne z ustawą zasadniczą.

Niezgodne i przede wszystkim może być niesprawiedliwe. Jakaś komisja składająca się w połowie z członków episkopatu, a w drugiej połowie z potakujących przedstawicieli rządu decyduje bezapelacyjnie ponad głowami aktualnych właścicieli i użytkowników, co należy oddać zachłannemu kościołowi. Wątpliwe, by komisja brała pod uwagę dobro ogółu i interes całego społeczeństwa. Dodatkowo opinia publiczna z wiadomych względów nie jest informowana na bieżąco o tym, co i w jaki sposób oddaje się Kościołowi. Takie informacje na pewno nie przysporzyłyby kościołowi katolickiemu nowych wiernych, a politykom wyborców…

Rozumiem, że kościołowi należy się zwrot jego byłej własności przejętej niezgodnie z prawem, ale również poszkodowanym działaniami komisji majątkowej należy się możliwość dochodzenia swoich praw przed niezależnym sądem. Tak, to chyba powinno wyglądać w państwie demokratycznym i państwie prawa.

Drugą sprawą jest wycena oddawanego majątku.

„Poznańskie elżbietanki dostały w ramach rekompensaty ziemię na warszawskiej Białołęce. Eksperci sióstr wycenili grunt na 30 mln zł, a władze dzielnicy – na 240 mln zł.”
(wyborcza.pl artykuł: Nie chcemy wojny z Kościołem)

W takim kontekście, ten oddany majątek za 24 miliardy trzeba by pomnożyć raz osiem, co dałoby 192 miliardy złotych, ale nawet idąc drogą środka i mnożąc go tylko razy cztery wychodzi nam 96 miliardów złotych oddanych w formie ziemi, dzieł sztuki i budynków, jak wspomniane na początku muzea i teatry.

Kościół, którego wpływ na społeczeństwo ciągle maleje otrzymuje od rządu ogromne kwoty, natomiast ten sam rząd obcina wydatki na ważną społecznie kulturę. W ciągu ostatnich 19 lat przeznaczono na cele kulturalne 26,7 mld zł, co w porównaniu z wartością majątku przekazanemu kościołowi jest sumą niewielką. W tym zestawieniu widać stosunek klasy politycznej do kultury i do kościoła.

Czy rządy naprawdę nie zauważają korelacji pomiędzy udostępnianiem kultury, a rozwojem świadomości i kreatywności  obywateli? Dlaczego, tak, jak dawniej mamy być ciągle kulturalnym zaściankiem europy? Dlaczego nie możemy czuć dumy z naszego dorobku kulturalnego? Dlaczego obywatele nie mają być bardziej światli i twórczy?

Przecież kultura i dostęp do niej tworzą z edukacją jedną całość i dopiero ta całość tworzy mądrych, świadomych i twórczych ludzi, z których powinno składać się nowoczesne społeczeństwo. Być może na początku transformacji ustrojowej, gdy nasze państwo miało być zapleczem taniej siły roboczej dla wyżej rozwiniętych gospodarek państw zachodnich, takie podejście miało pewien sens, choć dość naciągany. Niestety minęło przeszło 20 lat i dalej nic się w myśleniu rządzących nie zmieniło. Gospodarka się rozwinęła, wzrosła zamożność społeczeństwa, ale dostęp do kultury i jej jakość, może za wyjątkiem dużych miast, wręcz spadł. Poza Warszawą, Krakowem, czy Wrocławiem naprawdę nie ma zbyt dużej możliwości kulturalnego i ciekawego spędzenia wolnego czasu.

Na świecie inwestuje się w kulturę, i to inwestuje planowo mając na celu nie tylko polepszenie jakości życia obywateli, ale również rozwój gospodarczy. Nawet w czasie kryzysu w krajach zachodnich nie obniża się wydatków na kulturę.

„w zapowiadanych cięciach wydatków publicznych kanclerz Angela Merkel nie przewidziała zmniejszenia wydatków na naukę! We Francji 6 procent budżetu jest przeznaczane na kulturę! W Berlinie czy w Paryżu, które jako centra kultury są bardzo ważne dla gospodarek narodowych, w czasie kryzysu jeszcze więcej inwestuje się w kulturę”

(krytykapolityczna.pl Beata Stasińska. Artykuł: Wychować polityków)

Niestety, my nie potrafimy uczyć się na dobrych przykładach i w budżecie naszego państwa na rok 2010 przeznaczono na kulturę tylko 0,37 procenta.

Przez wieki wszystko, co ważne dla światowego dziedzictwa kultury działo się poza granicami naszego kraju, w zachodniej części europy, czy nawet w takich małych Czechach lub w uważanej przez nas za „dziką” Rosji. My z takim budżetem nigdy nie dogonimy choćby takiej Estonii czy Słowenii o Czechach już nie wspominając.

Zdaje się, iż politykom trzeba ciągle przypominać, że:

„Każda złotówka zainwestowana w kulturę zwraca się dwukrotnie, przyczyniając się do modernizacji i podniesienia jakości życia obywateli. Sektor kultury, z którym bezpośrednio związanych jest pół miliona osób, tworzy nowe miejsca pracy, podnosi kapitał intelektualny i generuje potencjał kreatywny społeczeństwa.”

(obywatelekultury.pl – Apel Obywateli Kultury)


Opcje

Info

3 Odpowiedzi do “Kościół odbiera muzea i teatry.”

28 08 2010
- (03:14:33) :

O tym “chrześcijańskim” dziedzictwie narodowym które wraca do właściciela przypomniałeś sobie w momencie oddawania ?

“Kościół, którego wpływ na społeczeństwo ciągle maleje” Powtarzasz slogan czy masz jakieś szczegółowe badania przełomu kilkunastu lat.

Oddali w ramach rekompensaty grunty, a jaki byłby realny koszt tej wymuszonej dzierżawi od czasu konfiskaty do dziś w wdg. cennika “Europy Zachodniej” ?

Warszawa potrzebna druga nitka metra, kosztem równomiernego rozwoju infrastruktury w całej Polsce. ;]

Budżet państwa :D od lat z zręcznie tuszowanym długiem. ;]

Znaczenia kultury bym tak nie windował, tak jest ważna. Potrzebne jest równoległe dążenie do wyraźnego podniesienia płacy minimalnej aby poza potrzebami czysto egzystencjalnymi było miejsce na coś jeszcze na coś lepszego.

28 08 2010
admin (20:54:40) :

Nie widzę pozytywów w sprawiedliwości tylko dla odpowiednio „mocnych” graczy.
Co do kultury (wraz ze szkolnictwem oczywiście), to pozwolę sobie mieć inne zdanie. Jest bardzo ważna nawet w ekonomicznym wymiarze. Tworzy po prostu odpowiednio światłych i otwartych ludzi którzy potrafią sami o siebie zadbać, którzy sami tworzą sobie (i innym) miejsca pracy nie czekając na jałmużnę od pseudo polityków jednej, drugiej, czy ewentualnie trzeciej strony.
Zresztą, to tylko wycinki niezwykle ciekawej rzeczywistości… :)

Wrzesień 2010
Media wreszcie podchwyciły temat… Brudy wychodzą powoli na wierzch.

9 10 2010
admin (08:38:57) :

Coraz więcej nowych faktów w temacie pazerności kościoła katolickiego.
I jak ludzie mają szanować tą instytucję? nic się w mentalności kościelnych urzędników nie zmieniło… Wyciągają długie ręce nawet po dobra które im się nie należą prawnie lub takie które nigdy do nich nie należały.

“jak wyjaśnić to, że Komisja, choć miała prawo zwracać majątek zabrany Kościołowi tylko po 1945 r., oddawała mu dobra upaństwowione przez parlament pruski? Tak było z siedzibą Zespołu Szkół Rolniczych w Lwówku Śląskim, która została przejęta w 1810 r. Tak było z pałacem biskupów Potockich, budynkiem byłego kolegium jezuickiego i Baszty Harcerskiej w Braniewie upaństwowionych nie przez PRL, ale przez parlament pruski w 1912 r.”

“Kościół katolicki przejmował nieruchomości należące do Kościoła katolickiego III Rzeszy, choć nie jest i nigdy nie był jego następcą prawnym. Tak stał się właścicielem domu zdrojowego “Pod Gruszą” w Międzyzdrojach. Kościół dostawał majątek, który nigdy do niego nie należał, np. ten należący do Kościoła luterańskiego. I to musi zbadać niezależna prokuratura.”

Więcej…

Odpowiedz

Możesz używać tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>