Codziennie rano świeże informacje
27 04 2010Tym razem wpis fotograficzny, ponoć wart tysiąca słów

Dla wszystkich, śledzących zawzięcie medialne doniesienia.
Reszta bez komentarza.
Kategorie : Fotoblog, Społeczeństwo
Tym razem wpis fotograficzny, ponoć wart tysiąca słów

Dla wszystkich, śledzących zawzięcie medialne doniesienia.
Reszta bez komentarza.
Jak donoszą agencje słynny astrofizyk Stephen Hawking ostrzega przed kontaktami z innymi istotami rozumnymi.
Stephen oświadczył, że powinniśmy unikać wszelkich kontaktów z innymi cywilizacjami, jakie mogą znajdować się we Wszechświecie ponieważ konsekwencje takich kontaktów mogą okazać się katastrofalne.
Patrząc na rasę ludzką trudno powiedzieć dla kogo mogłyby one być katastrofalne w dłuższej perspektywie…
Z całym szacunkiem dla tego sławnego astrofizyka, ale Hawking na starość chyba zaczął czytać Danikena. Według tego autora jesteśmy potomkami cywilizacji która przybyła do nas z kosmosu. Podobno kiedyś mają powrócić. Patrząc na oświadczenie Hawkinga z takiej perspektywy, naprawdę mamy się czego obawiać. Czytaj dalej »
” Strach jest oczekiwaniem zła” pisał Platon. Aby odnaleźć w sobie wojownika konieczne jest przeżycie strachu. ”Istotą tchórzostwa jest nie uznawanie rzeczywistości lęku” – Czogiam Trungpa Rinpocze.
Użycie słowa wojownik w zestawieniu z buddyzmem może wyglądać trochę dziwnie, zwłaszcza, jeśli buddyzm kojarzy się nam z miłującymi pokój mnichami w pomarańczowych szatach, zbierającymi datki na nową świątynię.
Bez obaw, nauki o wojowniku nie niosą w sobie żadnych treści związanych z wojną, agresją i zabijaniem, mówią natomiast o pozbywaniu się strachu i jakbyśmy, to w naszej kulturze nazwali – „Cywilnej odwadze”.
Zanim napiszę o wojowniku, wypadałoby sobie przypomnieć, czym jest strach, jakie są różnice w pojmowaniu strachu ze strony zachodniej psychologii i nauk buddyjskich. Czytaj dalej »

10 kwietnia media zaskoczyły nas niewiarygodną informacją – Prezydent, jego małżonka, generalicja i ważni politycy lecący na obchody 70 rocznicy Katyńskiej nie żyją.
Jakie były reakcje ludzi? Niedowierzanie, strach, smutek i w końcu powszechna paranoja narodowa. Pojawiały się głosy „Nowy Katyń”, Przekleństwo, Wielka Tragedia, Nasz wspaniały prezydent… No właśnie – ten prezydent, którego ¾ społeczeństwa prywatnie krytykowało i z którego się śmiało nagle został bohaterem narodowym niemalże większym od tych zamordowanych w Katyniu. Pojawił się nowy symbol jednoczący ludzi we wspólnym przeżywaniu współczucia i smutku. Ten symbol wylądował ostatecznie i tym razem bezawaryjnie w krypcie królewskiej na Wawelu obok innych symboli dumy i jedności narodowej. Należało mu się, nie jako politykowi, ale jako symbolowi naszych narodowych cech właśnie.
Jak do tego doszło? Czytaj dalej »
Są chwile szczęścia i chwile cierpienia. Chwile radości i smutku. Są również chwile nijakie, przeciekające między palcami. Są też takie, które zmieniają narody i nieraz cały świat.

Czasem tragedie potrafią oczyszczać usuwając na chwilę szary pył zwykłej codzienności - te zwykłe troski, pragnienia, opinie, takie zwykłe szare sprawy, które nie pozwalają jasno myśleć i widzieć świat takim, jaki jest naprawdę.
10 kwietnia 2010 r. o godzinie 08.56 Rządowy samolot Tu-154 nr 101 z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim i znanymi postaciami ze świata polityki rozbił się podczas podchodzenia do lądowania na lotnisku Siewiernyj w pobliżu Smoleńska. Czytaj dalej »