O reinkarnacji

19 05 2012

Umysł i reinkarnacja, odrodzenie, wędrówkaKiedyś, gdy miałem naście lat, może mniej, może więcej, to nieistotne,  pojawiło się po raz pierwszy spostrzeżenie, że ludzie umierają. Oczywiście o tym, że istnieje śmierć wiedziałem dużo wcześniej, chodzi jednak o zauważenie faktu, że ja również zaliczam się do rodzaju ludzkiego, a oni przecież umierają…

Nie wiedziałem nic o buddyzmie, a religii katolickiej nie było jeszcze w szkole, zresztą wiarę w Boga zaliczałem do mitologii podobnej do Mitów Greckich przerabianych w szkole. Gdy pojawiło się wspomniane spostrzeżenie, powiem, że nieco mnie zmartwiło, zastanawiałem się dość długo co może być po śmierci, ale by to odkryć zastanawiałem się również co było przed moimi narodzinami.  O ile niewiele mogłem wymyślić w temacie „co będzie po śmierci”, to myślenie o tym co mogło być przed moim urodzeniem było o wiele łatwiejsze do ogarnięcia. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, ale teraz przypomina mi to buddyjskie zmaganie z koanem „Jaka była twoja twarz przed narodzeniem się twoich rodziców? Czytaj dalej »



Jeden zamek i jeden pałac w jeden dzień

30 04 2012

Wiosna. Kwitnąca magnolia w parku PławniowickimZgodnie z radą Thich Nhat Hanha w ładny wolny dzień nie siedzimy w domu przed telewizorem i nie oddajemy swego cennego czasu reklamodawcom za darmo. Wyłączamy radio odkładamy na bok gazety i nie pozwalamy by przez zmysły przenikały śmieciowe treści. W zamian fundujemy umysłom trochę spokoju, piękna i radości zwiedzając ładne miejsca, podziwiając piękno tworzone przez naturę i człowieka. 

Dzisiaj znaleźliśmy, a właściwie odkryliśmy dla siebie dwa nowe miejsca Pławniowice z pięknym zespołem pałacowo parkowym i Toszek – urocze małe miasteczko w którym czas płynie inaczej niż u nas, wolniej i częściowo do tyłu jeśli przejść się na zamkowe wzgórze. Zamek w Toszku mnie osobiście szczególnie sie spodobał z tej racji, że normalnie toczy się w nim życie mieszkańców miasteczka. W zamku znajduje się Centrum Kultury, kawiarnia, odbywają się w nim różne imprezy. Jednym słowem nie dość, że sama budowla jest piękna i równie pięknie położona, to mogę powiedzieć, że zamek jest pełen życia. Czytaj dalej »



Koncerty Ani Choying Drolma po raz trzeci w Polsce

25 04 2012

Buddyjska mniszka Ani Choying Drolma

Buddyjska mniszka Ani Choying Drolma

Buddyjska mniszka Ani Choying Drolma jest wyjątkową, uznaną międzynarodową wokalistką, w której repertuarze znajdują się głównie starożytne mantry i pieśni buddyjskie. Miło nam poinformować, iż Ani Choying Drolma będzie już po raz trzeci gościć w Polsce! Organizatorzy trasy koncertowej proszą o przekazywanie tej wiadomości dalej do Waszych znajomych!

Ani Choying Drolma jest mistrzynią buddyjskiego śpiewu mającą tysiące fanów na całym świecie. Często koncertuje w USA i Europie. Ludzie wzruszają się do łez słysząc jej przejrzysty czysty głos i przepiękne melodie starożytnych pieśni i mantr, przekazywanych przez mistrzów swoim uczniom na przestrzeni wieków. Czytaj dalej »



Spacer po Górach Opawskich

30 03 2012

Biskupia Kopa. Góry Opawskie Idąc za radą Abigail wykorzystałem ładną, wiosenną pogodę i udałem się, a właściwie udaliśmy się na spacer w góry. Oczywiście „udaliśmy się” samochodem, bo góry, które wybrałem, tak się złożyło, że znajdują się 150 km od miejsca zamieszkania. Były to Góry Opawskie.

Dojazd z Zagłębia jest łatwy, szybki i na razie jeszcze tani jadąc autostradą A4 (bramki już stoją). Pierwsze około 100 km autostradą można naprawdę szybko pokonać, ale nie napiszę jak szybko, bo nie mieszkamy w wolnym kraju ;)  Autostradę opuszcza się zjazdem Gogolin i jedzie przez Krapkowice, w których warto się zatrzymać. Jest to takie urocze senne miasteczko z ładnym ryneczkiem, basztą i szkołą w starym zamku niczym z książki o Harrym Potterze.

Czytaj dalej »



QUO VADIS HOMINE

23 03 2012

Kalendarz Majow jako symbol końca świata. Czyjego świata?

Lub raczej – Dokąd biegniesz człowieku? Głupi człowieku, dodałbym jeszcze. Jak stado bawołów, jeden za drugim i jeden przed drugiego, tratując się wzajemnie i spychając ze skał.

To, co napisałem poniżej nie jest żadną nowością dla kogoś, kto ma oczy, by widzieć i uszy, by słyszeć. Jednak większość ludzi uznaje poniższe tezy za bzdury idealistów. No cóż, jeśli powiedzieć alkoholikowi, że jest uzależniony, to zaprzeczy z całych sił. Podobnie jest z innymi uzależnieniami, na przykład uzależnieniem od kłamstwa i strachu. Czytaj dalej »



Cejrowski rozwścieczył buddystów? Nie wszystkich

6 03 2012
W. Cejrowski w Tajlandii

Wojciech Cejrowski w jednym z odcinków "Boso" traktującym o buddyzmie. Źródło: YouTube

Na tokfm.pl znalazłem artykuł pod tytułem “Cejrowski rozwścieczył buddystów. “Skandaliczny” program znów wyemitowany w TVN, a chodzi oczywiście o jeden z odcinków programu „Boso” nakręcony przez Pana Cejrowskiego w Tajlandii i traktujący o buddyzmie. Dodam, że traktujący buddyzm dość niefrasobliwie i przedstawiający go niezorientowanym katolikom w negatywny sposób.

Mnie on jednak nie rozwścieczył, powiem więcej, wolę taki program, przepełniony pasją i daleki od poprawności politycznej niż wypacykowane, plastykowe obrazy tworzone ku przypodobaniu się przeciętnemu odbiorcy, (czyli komu?) Wolę sam wybierać to, co oglądam i sam wolę to oceniać, dlatego cieszę się, że TVN wyemitowała ten odcinek przy okazji prowokując pewną dyskusję w mediach. To dobrze, że  jest okazja do paru wyjaśnień, do przedstawienia buddyjskiego punktu widzenia itd. Jeśli zaś chodzi o samego Czytaj dalej »



Mrozik trzyma – pikna zima

4 02 2012

Ludzie nosa z domów nie wystawiają, a przecież warto.  Nawet bardzo. Zobaczciem sami. Zdjęcia ze spaceru w Beskidach – z Przełęczy Salmopolskiej na Malinowską Skałę. Zimno było :) [Zdjęcia można kopiować do użytku prywatnego].

W drodze na Malinów 1117 m npm Czytaj dalej »



Ogród Zen II

6 01 2012

Ogród Japoński we Wrocławiu. Cytaty Zen

Czytaj dalej »



DAJ KARPIOWI ŚWIĘTY SPOKÓJ!

19 12 2011

Świąteczny karp. Nie kupuję żywych karpi. Akcja Klubu GajaMożna by dopisać również „Dopóki jest jeszcze żywy” i „Zimny nie umiera nigdy”. To oczywiście hasła akcji organizowanych w okresie przedświątecznym przez Klub Gaja i stowarzyszenie Empatia w obronie niezwykle wrażliwych żywych istot, jakimi są właśnie karpie.

W dniu 20 grudnia 2003 roku stowarzyszenie przyjaciół zwierząt „Empatia” zainicjowało akcję wypuszczania karpi zwaną dzisiaj, jako „Dzień ryby”. Dzisiaj niekoniecznie chodzi o wypuszczanie karpi, ale raczej o uświadamianie społeczeństwu faktu, że ryba jest żywą, odczuwającą istotą. „Dzień ryby” obchodzony 20 grudnia, to próba zachęcenia ludzi do refleksji nad tym, czym faktycznie są wszystkie zwierzęta, a zwłaszcza ryby traktowane cały czas jak rośliny w myśl powiedzenia: „chodźmy na ryby lub na grzyby”. To próba zachęcenia ludzi do okazywania szacunku tym zwierzętom traktowanym do tej pory masowo, szczególnie w Te Świąteczne Dni z niezwykłym okrucieństwem. Czytaj dalej »



Film z Tybetu: Słoneczny trakt (The Sun Beaten Path)

27 11 2011

"Słoneczny trakt" Film TybetańskiKanał filmowy ale kino+ oraz Agencja Promocji Mañana już po raz siódmy zapraszają na Festiwal FILMY ŚWIATA ALE KINO+ na którym prezentowane są najwybitniejsze produkcje filmowe spoza naszego kręgu kulturowego.

Tym razem wśród 20 tytułów znajdzie się jeden tytuł tybetański – reżyserski debiut operatora Sonthara Gala, jednego z przedstawicieli pierwszej generacji tybetańskich filmowców, realizujących filmy w ojczystym języku.

Słoneczny trakt (The Sun Beaten Path), reż. Sonthar Gyal, Tybet 2011

MFF Locarno 2011

MFF Vancouver 2011 – Główna nagroda sekcji Dragons & Tigers

Młody Tybetańczyk Nima wraca z pieszej pielgrzymki do Lhasy przez bezludne tereny pustyni Gobi. Twarz ma brudną i poparzoną od słońca, spojrzenie nieobecne – wycieńczająca wędrówka nie złagodziła bólu i poczucia winy jakie w sobie nosi. W drodze dołącza do niego starszy mężczyzna, razem wyruszą w długą i mozolną podróż do domu. Dla obu stanie się ona również wyprawą duchową w poszukiwaniu sensu życia i śmierci. Przepełniony duchowością film drogi z zachwycającymi zdjęciami tybetańskich krajobrazów. Czytaj dalej »